Strony, ktore nie sa zwiazane z tematyka jak ogloszenia towarzyskie

Splątani rozkoszą

August 3, 2015 - 10:09 am No Comments

Bondage, czyli krępowanie-to najlepsza rzecz, jaka może Ci się przytrafić w sypialni.

Jedna z wielu erotycznych zabaw, dzięki której seks nie smakuje już tak samo. Widok związanej, bezbronnej i gotowej na wszystko kobiety działa na mężczyzn bardziej pobudzająco niż wizja Lamborghini. To jedna z najpopularniejszych fantazji seksualnych, która dawno przestała być tabu…

Bondage stanowi rozrywkę ludzi ceniących wyrafinowanie, dobry smak i poszukujących nowych doznań. Kolebką bondage jest Japonia. Tam mężczyźni od setek lat krępują kobiety grubym sznurem. Doprowadzili tę umiejętność, zwaną shibari, do perfekcji. Nie wierz jednak ich zapewnieniom, że bondage to bardziej sztuka niż przepis na udany seks. Bondage to przede wszystkim zabawa. Chodzi o dobre rżnięcie przywiązanej do łóżka kobiety…

PRZEKONAJ SWOJĄ KOBIETĘ

Musisz namówić swoją kobietę, by dała się związać. Proponuj to stałej partnerce. Bondage na pierwszej randce raczej niewskazany. Nowo poznane osoby mogą potraktować taką propozycję, jako zbyt odważną, a nawet chorą.

Powolny orgazm, gdy nie możemy się ruszać, jest oszałamiającym przeżyciem, musisz tylko do tego przekonać swoją kobietę. Obejrzyjcie na przykład wspólnie film erotyczny, w którym facet wiąże kobietę.

PRZYGOTUJ SIĘ

Najlepiej nadaje się do tego twoje mieszkanie, tu najłatwiej o intymną atmosferę. Zacznij od apaszki, którą zasłonisz oczy swojej partnerce. W ten sposób pozwolisz jej zakosztować zniewolenia bez odbierania swobody ruchu. To powinno sprawić, że zapragnie więcej. Statystyki mówią, że jedna czwarta Polek lubi być wiązana, to druga najpopularniejsza zabawa łóżkowa po oglądaniu filmów dla dorosłych.

ZADBAJ O AKCESORIA

Do krępowania kobiety możesz użyć pasków, szalików czy krawatów. Jeśli jednak te akcesoria wydają ci się zbyt banalne, skorzystaj z porad fachowców. Polecają oni używanie lin i sznurów. Miękkie, o średnicy minimum siedmiu milimetrów, nie powodują obtarć i przecinania skóry – radzi Conde prowadzący internetową szkołę bondage.

Ważne, by akcesoria do wiązania były gładkie i niezbyt elastyczne. Szorstki sznur może poranić skórę, a elastyczne akcesoria mogą zacisnąć się zbyt mocno i doprowadzić do niedokrwienia, a nawet omdlenia. Przy słabym oświetleniu możesz nie poznać, czy kobieta jest czerwona z namiętności, czy sina z bólu. Gdy będziesz ją krępował, zostaw trochę luzu, wsuwając palec między zaciskany węzeł a nadgarstek.

WYBIERZ POZYCJĘ

Najprostszy sposób skrępowania to przywiązanie leżącej na plecach lub brzuchu kobiety za nadgarstki i kostki do rogów łóżka. To pozycja dla początkujących. Nie wymaga ona umiejętności w dziedzinie bondage, do wiązania kobiety wystarczy krawat, pasek czy chustka. No i ryzyko, że zrobisz jej krzywdę, jest minimalne. Jeśli przed tobą leży związana kobieta, zaczyna się najfajniejsza część zabawy. Masz mnóstwo czasu, by zająć się powolnym doprowadzeniem jej do orgazmu, o jakim dotąd z niedowierzaniem czytała. Przede wszystkim, nie śpiesz się. Sam fakt skrępowania działa niesłychanie podniecająco, kobieta nie ma wpływu na to, co będzie się działo. Bondage to nie szybki numerek, ale rytuał, który wymaga odpowiednich przygotowań i intymnej atmosfery. Wcześniej przygotuj akcesoria. Nie może być tak, że kobieta leży na łóżku i czeka, a ty biegasz po mieszkaniu i kotłujesz w szafie, poszukując czegoś do jej związania.

SZUKAJ NOWYCH MIEJSC

Nie ograniczaj się tylko do sypialni. Ułóż kobietę na stole kuchennym, twarzą do blatu, po czym przywiąż ją za nadgarski i kostki do nóg stołowych długimi ścierkami kuchennymi. Pamiętaj, by położyć na stole kilka poduszek lub miękki koc. Dzięki temu będzie jej wygodnie. W tej pozycji kobieta jest świetnie unieruchomiona, a jeśli leży na brzuchu, nie może obserwować rozwoju sytuacji, co wzmaga jej podniecenie. Możesz zająć się pieszczeniem całego jej ciała lub od razu ostro wziąć ją od tyłu. Teraz należy do ciebie jesteś dyrygentem jej orgazmu. Od ciebie zależy, czy dojdzie w ciągu kilku minut, czy też droga do szczytowania zajmie wam cały upojny wieczór. – Związaną partnerkę można całować, po prostu podniecać, aż osiągnie orgazm. Dzięki więzom bierny partner może wytężać siły, a jednocześnie nie ma jak wpłynąć na bieg wydarzeń.

EKSPERYMENTUJ

Bondage to także układy dużo bardziej skomplikowane niż przywiązanie kobiety do ramy łóżka. Conde z serwisu w poleca na przykład bardzo ekscytującą kopulację w pozycji świecy. Zaczynamy od związania jej nadgarstków za plecami oraz nóg w kostkach. Dalej podczepioną linką do związanych nóg podciągamy partnerkę do góry tak, żeby podłogi dotykały tylko jej głowa i kark. Dzięki temu twoja partnerka przyjmuje pozycję świecy, która w bondage okazuje się niezwykle przydatna. W tej pozycji pupa, cipka, odbyt i piersi są ślicznie wyeksponowane na pieszczoty lub baty.

Równie fascynująca może być pozycja Hogtie. Kup linę do wspinaczki, kajdanki i weź apaszkę do zakrycia oczu swojej partnerki. Zacznij od przypięcia jej rąk do łóżka kajdankami. Następnie przymocuj linę pod jej prawym kolanem, poprowadź ją za szyją, naciągnij tak, żeby jej kolana dotykały piersi i przywiąż koniec liny do lewej nogi pod jej lewym kolanem. Teraz, gdy jest związana jak paczka pocztowa, gotowa i dyspozycyjna, możesz przystąpić od razu do rzeczy albo zwolnić tempo. Pozostaw ją na chwilę samej sobie, włącz dyskretną muzykę, zgaś światło, wyjdź na moment. Niepewność i brak możliwości ruchu sprawi, że gdy wrócisz, będzie na granicy eksplozji. Ilość kombinacji w bondage ogranicza tylko wyobraźnia. Nie przesadzaj jednak ze stopniem skomplikowania węzłów, krępowanie nie powinno trwać dłużej niż seks. I jeszcze jedna uwaga, już po wszystkim nie możesz tak po prostu przekręcić się na bok i zasnąć. Ktoś musi ją jeszcze rozwiązać kobietę.

PODSTAWOWE ZASADY:

- Nigdy nie wiąż węzła na szyi partnerki.

- Nie zostawiaj nigdy skrępowanej osoby bez opieki.

- Trzymaj w pogotowiu ostre narzędzie, na wypadek gdybyś musiał szybko przeciąć więzy.

- Sprawdzaj, czy nie dochodzi do sinienia kończyn.

- Ustalcie słowo bezpieczeństwa, dzięki któremu twoja partnerka będzie mogła ci przekazać, że przestaje czuć się komfortowo.

Leave a Reply