Strony, ktore nie sa zwiazane z tematyka jak ogloszenia towarzyskie

Jestem uległą s**ą

October 16, 2015 - 9:23 am No Comments

„Kosmata myszka”, „Różowa Landrynka”, „Analna Studentka”… Rude, czarnulki, grube i chude…. Zapraszają na gorący, namiętny sex i zapewniają dyskrecję. Teraźniejsza prostytutka wcale nie musi stać na ulicy.

Zamieszczanie ogłoszeń erotycznych w Internecie czy szukanie sponsorów, staje się coraz bardziej popularne i łatwiej znaleźć prostytutkę spełniającą konkretne preferencje. Na stronie z sex anonsami można znaleźć wszystko co nas interesuje: panów (heteroseksualnych i gejów), pary (w tym małżeństwa), shemale (kobiety z penisami), transwestytów, dziewice, a nawet laski w zaawansowanej ciąży…

Bycie prostytutką nie znaczy tyle, co bezczynnie czekać aż trafi się jakiś klient, musisz się wyróżniać z tłumu: niecodziennym nickiem, zachęcającym opisem albo po prostu proponowanymi usługami. Seks klasyczny, oralny, czy analny to podstawa. Jeśli chce się zaistnieć w tej branży, należy dać z siebie więcej niż inni.

Strona Hotmax.pl oferuję m.in.: dominację fizyczną i psychiczną: znęcanie się, upokarzanie, poniżanie, deptanie, kneblowanie, wyzwiska, katowanie, maltretowanie, biczowanie, podduszanie, rozkazy, polecenia, woskowanie, przypalanie, gwałt analny za pomocą strap-ona, wibratora, gwałt oralny. Za takie fanaberie można zarobić parę stówek. Ktoś może ma ochotę?

Panie lekkich obyczajów żyją sobie bardzo dobrze oczywiście, gdy nie mają alfonsa. Za swe usługi biorą od stu do ośmiuset złotych za godzinę, niektóre mają nawet ośmiu klientów dziennie.

Ekskluzywne prostytutki, które często nazywane są po prostu „dziwkami VIP-ów”. Te nie rozmieniają się na drobne, więc jeśli zamierzasz bzyknąć jedną z nich, musisz szykować 400 euro za godzinę (tydzień 6000 euro).

Jak widać powody rozpoczynania pracy w takiej, a nie innej branży mogą być różne, jednak główną przyczyną będą zawsze pieniądze.

Leave a Reply